Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukośnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukośnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 sierpnia 2016

Bargello z koralików

    Inspiracją do tego naszyjnika była patchworkowa technika bargello. I oczywiście naszyjnik ,który wykonała Jolinka. Trochę to trwało, zanim doczekał się na swoją kolej :) Do wykonania swojego naszyjnika użyłam koralików Preciosa, które dostałam w prezencie urodzinowym od moich dzieci w zeszłym roku :) Jeszcze raz baaardzo Wam dziękuję :))










Koraliki Preciosa z niewielkim dodatkiem Toho (jeden kolor), robiony ukośnikiem na 20 koralików w rzędzie 

niedziela, 24 lipca 2016

Wąż plażowy

     Na początku lipca udało nam się pojechać na parę dni nad nasze polskie morze. Wybór padł na Władysławowo. Z Białegostoku wyjeżdżaliśmy w pięknym słońcu. Morze powitało nas trochę pochmurnie 





   Zdarzały się co prawda przebłyski słońca i można było posiedzieć na plaży, a jeden raz to nawet można było zdjąć bluzkę :) 
    Ale rozsądna robótkująca kobieta zawsze ma w swoim bagażu coś do "zajęcia rąk". Z kłębkami bawełny nie ruszałam się na plażę z obawy, że wiatr porwie mi kłębki, a ośmiorniczki będą wypchane piaskiem a nie silikonem :) Za to koraliki były bardziej bezpieczne. I tak powstał naszyjnik na specjalne życzenie córki 





















  Koraliki to Toho 11/o, wzór znaleziony tutaj , robiony ukośnikiem

   Na koniec jeszcze parę zdjęć z małych wycieczek po wybrzeżu i Kaszubach - Hel, Jurata, Szymbark, Trójmiasto

                                          Władysławowo, wieża widokowa,  widok na półwysep helski


                                          Hel, Fokarium, foczki miały focha i nie chciały pozować :)

                                                         Molo w Juracie

                                                         Gdańsk

                                             Gdańsk

                                                          Sopot



                                                          Szymbark, Skansen, Dom sybiraka 

                                           Szymbark, dom, jak widać, do góry nogami( choć zastanawialiśmy się, czy dom może mieć nogi :))

    Oczywiście atrakcji i miejsc ciekawych było o wiele więcej, to tylko duuży skrót, inaczej post byłby kilometrowy :)

   Pozdrawiam Was cieplutko i życzę lepszej pogody na letnie wojaże :)

niedziela, 12 czerwca 2016

Sznury koralikowe

      Sznury koralikowe, a w zasadzie komplety- naszyjnik, bransoleta i kolczyki zrobiłam na prośbę koleżanki. Wytyczne były bardzo ogólne-miały być w kolorze turkusowym i czarno-brązowym. Wzór i dobór kolorów, to już moja wyobraźnia. I cieszę się bardzo, że podołałam zadaniu i trafiłam w gusta zamawiającej :) 










      Największe zadowolenie daje mi fakt, że komuś podoba się to co uda mi się stworzyć :) 

   Oba komplety wykonałam z koralików Toho 11/o, ukośnikiem na 12 i 14 koralików w rzędzie. Użyłam koralików:
-w turkusowym:  Opaque Turquoise, Silver- Lined Teal, Ceylon Forget- Me- Not i Metalic Rainbow Iris
- w brązowym:  Opaque Jet, Bronze i Permanent Finish- Matte Galvanized Starlight  

poniedziałek, 20 lipca 2015

Szarości

       Jakoś monokolorystycznie u mnie ostatnio. Podczas robienia poprzedniego naszyjnika spodobało mi się takie zestawienie  koralików. Od razu je nawlekłam i tak mam następny komplet- naszyjnik i bransoletę :)





  Koraliki to Toho11/o w kolorach: Opaque Jet, Metallic Hematite, Matte-Color Gun Metal i Silver Lined Crystal. Zrobiony ukośnikiem na 12 koralików. 

    Zrobiłam też ubranko na telefon. Mam nowy telefonik, większy od poprzedniego, więc potrzebowałam nowego etui. Jest podobne do wcześniejszego :)

To przód:


A tutaj tył:


I dla porównania obydwa ubranka :)

  
  Baza filcowa, koronka frywolitkowa z Muzy 20 w kolorze 343  

czwartek, 25 czerwca 2015

Na szaro

    Naszyjnik ten "chodził" za mną od chwili, gdy go zobaczyłam u Krzysi. Dzięki kryształkom bicone Swarovskiego pięknie się prezentuje i błyszczy (niestety, zdjęcia tego nie oddają).  Dobra koleżanka podzieliła się schematami, więc mogłam działać. Zajęło mi to jednak trochę czasu :) 
W końcu się sprężyłam i mam swój naszyjnik!



















  I troszkę "danych technicznych":
Koraliki Toho 11/o w kolorach: Opaque Jet, Matte-Color Opaque Gray, Metalic Hematite, Silver-Lined Crystal i 2 mm bicone Swarovskiego.
Robiony ukośnikiem, 12 koralików w rzędzie, zapięcie magnetyczne.

czwartek, 8 stycznia 2015

Ukośnikowy supergrubas

   Moim ostatnim biżutkiem, zrobionym jeszcze w poprzednim roku, jest bransoleta. Jak wskazuje tytuł posta, zrobiona ukośnikiem, na 36 koralików w rzędzie. Niestety, nie zdążyłam pokazać jej wcześniej, więc otwiera wpisy w 2015 roku :) 








    Szerokość 3,5 cm, długość 18,5 cm.
   Koraliki to Toho 11/o: Opaque Jet, Metalic Hematite, Ceylon Smoke i Galvanized Blue Slate. Bransoleta nie ma zapięcia, trzyma formę dzięki włożonej w środek aluminiowej bazie. 

  

środa, 23 lipca 2014

Pierścień na szyję?

    Lato w pełni, wiec i zasłużony urlop też jest! A właściwie to już się pomału kończy :(  Udało mi się ciut odpocząć od pracy zawodowej i ociupinę pokoralikować. Tym razem zrobiłam dwie rzeczy, obie na szyję :)

 





   Naszyjnik zrobiłam z maciupkich koralików Preciosa w rozmiarze 16/o, sznur na 8 koralików w rzędzie, na końcach robiony "normalnie", a po środku ukośnikiem. Najgorsze było nawlekanie, bo żadna igła nie przechodziła przez te maleństwa, dopiero taka miękka poszła bez problemu :)

Kolejnego biżutka nie wiem nawet jak nazwać. Pierścień, zawieszka, broszka? W każdym razie "coś" do mocowania chusty, szala na szyi :) Bardzo spodobał mi się ten pierścień, będą kolejne :)









  Koraliki Toho Treasure i 15/o, parę Fire polich. Robiłam  bez tutoriala, wzorowałam się jedynie na podobnych wykonanych przez Elenę Markovski :)

niedziela, 8 grudnia 2013

Koralikowy patchwork

   Równolegle z robótkami drutowymi coś tam dziubałam z koralików. Powykańczałam zaczęta prace i już mogę pokazać.
   Na początek patchworkowy koralikowiec






  Koraliki Toho 11/o, chyba z 10 kolorów :), 14 koralików w rzędzie, robiony ukośnikiem
 Tak dobrze mi się nawlekało, że zostało jeszcze koralików na bransoletę, więc to nie koniec patchworków.
Wzór wyszperany w czeluściach internetu.

Kolejna bransoletka powstała do kompletu do naszyjnika




   Koraliki Toho 11/o  - Cooper Lined Alabaster i Dark Bronze oraz 8/o Silver Lined Milky White, sekwencja na 7 koralików w rzędzie.

   I na koniec też bransoletki- jednolite, gładkie, proste. Takich zażyczyła sobie moja córka. I nawet koraliki sama nawlekała :)






   Koraliki Toho 11/o w kolorach Caylon Soft Pink i Opaque-Lustred Navajo White, 8 koralików w rzędzie, ta druga robiona ukośnikiem.