Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lipca 2018

Robótkowe zaległości

     Sweterki powstały już parę miesięcy temu, niestety nie miałam okazji ich sfotografować  i pokazać :) 

  Pierwszy zrobiłam z włóczki  od 7 oczek kupionej na zeszłorocznym drutozlocie. Trzeba robić miejsce na nowe włóczki ;)







    Włóczka to 100% Merino Sock Superwasch i kolorze petrol (3 motki) i zestaw 5 małych moteczków Harmony Ocean. 
  Druty Hiya Hiya 3mm
   Wzór to prosty reglan,  po bokach dodałam jedynie małe warkoczyki. 
   Sweterek świetnie się nosi, włóczka jest milutka, nic nie podgryza, Smiało mogę powiedzieć, że jest jednym z moich ulubionych :)

    Następny sweter zrobiłam już dokładnie według wzoru. Jest to Maisie Hani Maciejewskiej. Tym razem na drutach był a wariacja różu:)










       Włóczka to Marika z Włóczek Warmii ( 53%wełny, 47% akrylu), 350 m w 100g.
   Druty Hiya Hiya 3,5 mm.
   Wzór świetnie napisany, robiło się bezproblemowo :)

    Stosik udziergów do pokazania troszkę się zmniejsza, ale jeszcze troszkę mi zostało do pokazania :)

wtorek, 3 października 2017

Drutozlotowa tęcza

     Tak nazwałam mój najnowszy szal :) Powstał on, a w zasadzie jego część podczas mojej wyprawy na Drutozlot do Torunia. Pierwsze oczka nabrałam już w pociągu i dziergałam w czasie podróży i imprezy.
   Najpierw szal, o Drutozlocie ciut później :)









   I jeszcze jedno w trakcie blokowania.


   
   Szal wydziergałam z pięknej cieniutkiej tęczowej estońskiej wełny, na podstawie wzoru Darmuta, drutami  Hiya Hiya 3mm.  
 Wymiary: 175 x 50 cm.

     A teraz o wspaniałym wydarzeniu w dziewiarskim świecie- Drutozlocie. Byłam na tej imprezie po raz pierwszy i na pewno nie ostatni! Atmosfera na spotkaniu była wspaniała. Cudownie było spotkać w realu osoby znane z Facebooka! Rozmowom nie było końca, pogłębiły się wzajemne relacje i sympatie. Poznałam też mnóstwo nowych wspaniałych osób. Ciągle jestem pod ogromnym wrażeniem! I w pewnym momencie czułam się jak w raju. Włóczkowym raju! Można było tam pooglądać, podotykać , pomiziać i co najważniejsze, kupić cudowne ,ręcznie farbowane wełenki i włóczki! Było tam tyle cudowności, że naprawdę trudno było mi się zdecydować i wybrać coś dla siebie :)  
 Tak byłam zaaferowana, że prawie zapomniałam o zdjęciach :(  



                                                  Piękne wełenki Agnieszki z 7 oczek   

                                                     Nowości  i świeżaczki Hani Maciejewskiej

                                                    Moje zdobycze- piękne czerwienie z Ekstra-motka

                                                              I piękna torebusia od Basi

   Więcej zdjęć znajdziecie tutaj i tutaj :)

         I na koniec jeszcze parę zdjęć z pięknego Torunia pełnego pięknych zabytków i urokliwych uliczek i pysznych pierników :)





















niedziela, 30 października 2016

Still Light Tunic

     Tak nazywa się mój kolejny udzierg. Według wzoru miała to być tunika, jednak postanowiłam ją przedłużyć i zrobić sukienkę. Zaczęłam ją dziergać wiosną, ale zanim skończyłam zrobiło się bardzo ciepło i nie miałam serca do przerabiania cieplutkiej wełny (nie mówiąc o przymierzaniu). Za to jak zaczęły się jesienne chłody przyjemnie było wrócić do tej robótki :) Teraz już poszło szybciutko i mam nową cieplutką i milusią sukienkę :) 










  Włóczka to Alpaca Dropsa w pięknym niebiesko- turkusowym kolorze (nr. 6834),zdjęcia jednak tego nie oddają :( Na tą sukienkę potrzebowałam 590 g. Świetnie dzierga mi się z tej włóczki, dobrze nosi i mogę powiedzieć, że to jedna z moich ulubionych włóczek :)
   Druty Hiya Hiya 3 mm