czwartek, 11 sierpnia 2016

Bargello z koralików

    Inspiracją do tego naszyjnika była patchworkowa technika bargello. I oczywiście naszyjnik ,który wykonała Jolinka. Trochę to trwało, zanim doczekał się na swoją kolej :) Do wykonania swojego naszyjnika użyłam koralików Preciosa, które dostałam w prezencie urodzinowym od moich dzieci w zeszłym roku :) Jeszcze raz baaardzo Wam dziękuję :))










Koraliki Preciosa z niewielkim dodatkiem Toho (jeden kolor), robiony ukośnikiem na 20 koralików w rzędzie 

piątek, 29 lipca 2016

Ośmiorniczki następne

     Wydziergałam, wypełniłam i wyszyłam kolejne ośmiorniczki. Zmieniłam jednak sposób ich robienia. Dziergałam na okrągło, na drutach pończoszniczych, dzięki temu uniknęłam zszywania  (którego bardzo nie lubię) Ośmiorniczki tak robione są smuklejsze, bardziej przypominają szydełkowe.











        I jeszcze małe wspomnienie :) We Władysławowie oglądałam piękną wystawę  motyli. To tylko kilka zdjęć pokazujących,  jakie cuda potrafi stworzyć natura. 












    
       Piękne, prawda?  Kiedyś robiłam motylki z koralików i myślę, że te powyższe są świetną inspiracją :)  Na pewno kiedyś jeszcze jakiś koralikowy motyl wyfrunie spod mojej igły :)

niedziela, 24 lipca 2016

Wąż plażowy

     Na początku lipca udało nam się pojechać na parę dni nad nasze polskie morze. Wybór padł na Władysławowo. Z Białegostoku wyjeżdżaliśmy w pięknym słońcu. Morze powitało nas trochę pochmurnie 





   Zdarzały się co prawda przebłyski słońca i można było posiedzieć na plaży, a jeden raz to nawet można było zdjąć bluzkę :) 
    Ale rozsądna robótkująca kobieta zawsze ma w swoim bagażu coś do "zajęcia rąk". Z kłębkami bawełny nie ruszałam się na plażę z obawy, że wiatr porwie mi kłębki, a ośmiorniczki będą wypchane piaskiem a nie silikonem :) Za to koraliki były bardziej bezpieczne. I tak powstał naszyjnik na specjalne życzenie córki 





















  Koraliki to Toho 11/o, wzór znaleziony tutaj , robiony ukośnikiem

   Na koniec jeszcze parę zdjęć z małych wycieczek po wybrzeżu i Kaszubach - Hel, Jurata, Szymbark, Trójmiasto

                                          Władysławowo, wieża widokowa,  widok na półwysep helski


                                          Hel, Fokarium, foczki miały focha i nie chciały pozować :)

                                                         Molo w Juracie

                                                         Gdańsk

                                             Gdańsk

                                                          Sopot



                                                          Szymbark, Skansen, Dom sybiraka 

                                           Szymbark, dom, jak widać, do góry nogami( choć zastanawialiśmy się, czy dom może mieć nogi :))

    Oczywiście atrakcji i miejsc ciekawych było o wiele więcej, to tylko duuży skrót, inaczej post byłby kilometrowy :)

   Pozdrawiam Was cieplutko i życzę lepszej pogody na letnie wojaże :)

niedziela, 17 lipca 2016

Ośmiorniczki

     Dołączyłam, wraz z moimi robótkowymi koleżankami do szczytnej akcji " Ośmiorniczki dla wcześniaków"





   Akcja skierowana jest do wcześniaków, które leżą w inkubatorach. Macki ośmiorniczki przypominają dziecku pępowinę i odciągają ich malutkie rączki od różnych rurek i kabelków, do których dzidziuś jest podpięty.
   Ośmiorniczki są bezpłatne, dostają je wcześniaki w szpitalu, który dołączył się do akcji. Maskotki wykonane są ręcznie z 100% bawełny i antyalergicznej kulki silikonowej. Dziergane są charytatywnie przez chętne osoby. 

   Na Facebooku utworzona specjalna strona i grupa dla chętnych pomóc maluszkom.


   Ja też mam już swój wkład w tę akcję. Te ośmiorniczki trafiły do szpitala :)


  
   Początki nie były jednak takie łatwe. Pierwsze ośmiorniczki nie przeszły "przeglądu technicznego". Za cienka włóczka i za grube druty nie dały dość gęstej dzianiny. Ale to nic straconego. Tymi maskotkami bawią się ciut starsze dzieciaczki :)







  Kolejne ośmiorniczki już w drodze! :)

niedziela, 12 czerwca 2016

Sznury koralikowe

      Sznury koralikowe, a w zasadzie komplety- naszyjnik, bransoleta i kolczyki zrobiłam na prośbę koleżanki. Wytyczne były bardzo ogólne-miały być w kolorze turkusowym i czarno-brązowym. Wzór i dobór kolorów, to już moja wyobraźnia. I cieszę się bardzo, że podołałam zadaniu i trafiłam w gusta zamawiającej :) 










      Największe zadowolenie daje mi fakt, że komuś podoba się to co uda mi się stworzyć :) 

   Oba komplety wykonałam z koralików Toho 11/o, ukośnikiem na 12 i 14 koralików w rzędzie. Użyłam koralików:
-w turkusowym:  Opaque Turquoise, Silver- Lined Teal, Ceylon Forget- Me- Not i Metalic Rainbow Iris
- w brązowym:  Opaque Jet, Bronze i Permanent Finish- Matte Galvanized Starlight  

sobota, 4 czerwca 2016

Na lato...- torba

      Za oknem piękna pogoda, wszystko kwitnie i mi zachciało się kolorowych kwiatów. Pogadałam, tak od serca z moją maszyną do szycia, bo bywa wredna, i nie zawsze chce jej się szyć.  No i uszyłam sobie torbę w piękne kolorowe łowickie kwiaty :) Na lato jak znalazł!





   W środku ma nawet kieszonki- jedną podwójną na komórkę i drobiazgi, a drugą zapinaną za zamek :)   Torba też zapina się na zamek.





           I jeszcze tradycyjnie- koraliki! Na początek kolczyki :)  



     

   I parę bransolet- siatka jubilerska i koraliki- szybko i efektownie! Praca przy nich to sama przyjemność :)




piątek, 11 marca 2016

Po raz pierwszy

          Koralikami "bawię się" już od dłuższego czasu, jednak haftu koralikowego spróbowałam właśnie po raz pierwszy. I bardzo mi się podobało. W wyniku tej próby powstały kolczyki. Myślę, że technika ta zagości na dłużej w moich pracach :)







  
     Ostatnio bardziej pasowały mi do ręki druty, więc wydziergałam bluzeczkę. Od góry,na okrągło, bez zszywania, tak jak lubię :) Dziergałam z Alpaki Dropsa, wyszła milutka, mięciutka i cieplutka.







   Kolory na zdjęciach do bani, najbardziej zbliżony jest na ostatnim zdjęciu :)
Wzór zaczerpnięty z Ravelry
Włoczka- Alpaca Dropsa kolor liliowo- fioletowy nr. 4434- 7 motków
Druty hiya Hiya 3 mm