piątek, 28 sierpnia 2015

Bluzeczka pofalowana

      Kończą się wakacje, mija lato, urlop pozostał wspomnieniem... Odpoczęłam. I nawet robótek w tym czasie jakoś mało było :)   Ale coś tam jednak zrobiłam. Na tegoroczne upały wydziergałam sobie bluzeczkę





   Zdjęcie tylko na wieszaku, sama sobie nie potrafię zrobić :(  Jak dorwę zdolnego fotografa, to pokażę "na ludziu" 

Szczególne podziękowania należą się Truskaveczce, która pomogła mi rozgryźć wzór :)
   Dziękuję!!!!
   Bluzeczkę zrobiłam z włóczki Sonatka ( 70% bawełny, 30% wiskozy), 294 m/100g, zużyłam 260 g włóczki. Druty  Hiya Hiya 3,25 mm. Model podejrzałam na Ravelry, ale pozmieniałam po swojemu i fale są mniejsze niż w oryginale :)


  I jeszcze coś koralikowego. Na którymś spotkaniu koralikowym zrobiłam zawieszkę. Uroczą sówkę. Dobrze się ją szyło w miłym towarzystwie :)






  
Koraliki Superduo   w kolorach Luster-Metallic Amethyst i Luster-Metallic Dk Amethyst, koraliki Toho 11/0 Amethyst. Wzór znaleziony w przepastnych czeluściach internetu :)

   

8 komentarzy:

  1. Śliczna, delikatna bluzeczka. Nosiłabym z chęcią :) A sówka po prostu urocza. Będziesz dorabiać do niej sznur?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pierwotnie do sówki miał być sznur, ostatecznie jednak zawisła na delikatnym łańcuszku kulkowym :)

      Usuń
  2. Bluzeczka jest prześliczna! Ja też taką chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wzór znasz, to do dzieła :)

      Usuń
  3. Piękna jest ta sówka. Ja w koralikach jestem początkująca. Właściwie mam na koncie tylko etui na telefon i sznureczek koralikowy ale nie chcę na tym poprzestać. Chciałabym właśnie nauczyć się robić takie różne "figurki" jak Twoja sówka.

    Zapraszam serdecznie na mój blog:
    www.hafcikixxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koraliki są bardzo zaraźliwe :) i przy tym dają tyle możliwości. I ćwiczą cierpliwość! Trzymam kciuki za dalsze Twoje koralikowce :)

      Usuń